Budował ja przez około 20 lat Franciszek Stephan, pochodzenia czeskiego, dziadek mieszkającej w tym domu rodziny. Urodził się w Czermnej w 1881 roku. Już od wczesnej młodości zdradzał zamiłowanie do rzeźbiarstwa i muzyki. Gdy miał 15 lat zaczął wykonywać szopkę z drewna lipowego za pomocą scyzoryka. Pracował dorywczo, a na swoją pasję wykorzystywał każdą wolną chwilę i zimowe wieczory, dopiero po 20 latach żmudnej i precyzyjnej pracy tj. w 1924 r. osiągnął zamierzony cel, zbudował szopkę. Wykonał 250 figurek, które były poruszane ręcznie. Dopiero w 1927 roku po podłączeniu prądu szopka została uruchomiona elektrycznie.
Franciszek Stephan chcąc wzbogacić swoją pracę rozpoczął w 1930 r. budowę organów, które zakończył w 1938 roku. Organy wykonane są również z drzewa i posiadają 270 głosów, czyli piszczałek oraz 10 rejestrów. Pan Franciszek wykonał szopkę wyłącznie dla siebie. Początkowo odwiedzali ją jedynie sąsiedzi oraz nieliczni goście przyjezdni.
Gdy w 1953r. Pan Franiszek zmarł, przeżywszy 72 lata, rodzina postanowiła wspaniałomyślnie udostępnić jedną z izb, aby każdy mógł zobaczyć, co można osiągnąć wytrwałą pracą.
W chwili obecnej ruchoma szopka jest ona zwiedzana przez turystów z całego świata.
ADRES: ul. Kościuszki 101, tel. 074 86 63 717,
Szopka czynna jest codziennie
Za wstęp: wolne datki.
Tekst opracował Dariusz Iwańczyk na podstawie informacji umieszczonej w budynku szopki




